POMAGAMY POTRZEBUJĄCYM - DOŁĄCZ SIĘ
UWAGA: AKCJA POMOCY POWODZIANOM ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA. PROSIMY NIE WPŁACAĆ JUŻ PIENIĘDZY. PODSUMOWANIE TEGO, CO UDAŁO SIĘ ZROBIĆ ZNAJDZIECIE W TYM TEMACIE.
Większość z nas z napięciem śledziła niedawne wydarzenia, jakie miały miejsce w dużej części kraju, a związane były z przechodzącymi przez Polskę falami powodziowymi.
Wiele osób ucierpiało, stracili nie tylko to, co cenne, ale również to, co niezbędne do życia. Na pewno niejeden z nas chciałby pomóc tym ludziom, ale nie wie jak. Na forum ROVERki.pl powstał temat dotyczący pomocy powodzianom i jest dostępny tutaj. Zachęcamy do zapoznania się z nim, podzielenia się swoimi pomysłami oraz wzięcia czynnego udziału w organizowaniu pomocy.
Jedna z Klubowiczek - violla - udostępniła również swój nr konta bankowego dla wpłat na poczet zakupu niezbędnych artykułów dla osób potrzebujących. Oto on:
mBank
11 1140 2004 0000 3302 3853 4076
Wioletta Jankowska Smolany 12 16-515 Puńsk
W tytule wpłaty proszę wpisywać swój nick lub jeśli ktoś pragnie pozostać anonimowy - słowo "powódź".
Każda kwota się liczy. Otwórzmy nasze serca dla tych osób i pokażmy, że łączą nas nie tylko zamiłowania motoryzacyjne, ale również to, że jesteśmy wrażliwymi ludźmi, na których można liczyć w potrzebie.
W imieniu Zarządu
Monika Putz `kasjopea`
|
Komentarze
Pani Violla nie jest organizacją charytatywną i utrzymuje się sama. Mało tego, jeśli chodzi o procenty, to pewnie odda ona i osoby zaangażowane w akcję więcej niż 100% wliczając w to paliwo na dojazd do poszkodowanych, czas poświęcony na to. Tylko, że nikt z nas nie będzie tego liczył, bo być może kiedyś to ktoś z nas będzie w takiej potrzebie. Cytuję badek:
A jakiego rozliczenia byś się spodziewał? Jakieś na pewno będzie. Ale rzeczywiście o to Ci chodzi, czy chodzi Ci o to, żeby pojawiła się lista gdzie będzie Twój nick i kwota jaką przelałeś? Nie masz żadnej gwarancji, że Twoje pieniądze zostaną spożytkowane na szczytny cel. Pani Violla ma MG z końcówki 2005 roku, jeszcze kilka lat nim pojeździ. Możesz sam wysłać dary na adres rodzin, którym będziemy wspólnie pomagać. Śledź wątek na forum i skontaktuj się z odpowiednimi osobami, na pewno uzyskasz wiadomość. Staram się oczywiście rozumieć Twoje obawy. Zbierający fundusze dla potrzebujących liczą bardziej na osoby, z którymi się znają już od lat i te osoby mają 100% pewności, że wpłacane pieniądze trafią do tych właśnie potrzebujących. Póki co, niewiele tych wpłat, a większość pochodzi od osób niezwiązanych z forum, które prawdopodobnie zasłyszały tę informację. Swoją drogą muszą Cię strasznie wyzyskiwać Ci anglicy skoro nabierasz takich podłych podejrzeń w stosunku do ludzi z forum.
Być może ja sam nabierałbym podejrzeń w stosunku do osób organizujących podobne akcje, będących na forum od roku, ale Pani Violla jest znacznie dłużej i mimo że się specjalnie nie udziela, to można jej zaufać.
Po więcej dyskusji zapraszam na forum, myślę, że tam jeszcze kilka osób chętnie o tym podyskutuje.
Nie wiem czy zauważyłeś, ale Roverki nie są organizacją charytatywną, więc u nas 100% idzie dla potrzebujących. Możesz w to wierzyć lub nie, nikt Cię nie zmusza do wpłacania pieniędzy. Nie masz zaufania, nie płacisz - proste. Wszystko będzie rozliczone w swoim czasie.
Póki co, nie potrzebuję nowego MG, jestem stała w uczuciach
Pozdrawiam,
violla
Pozdrawiam cię ...badek
No more comments.
Szkoda, że wychowywał Cię system, a nie rodzice. Na szczęście jest wielu innych, dzięki wsparciu których udało się już przekazać jedną partię darów.
System i jego udział w zrodzeniu w Tobie braku zaufania do kogokolwiek nie ma tutaj wiele do rzeczy. Nie ufasz nikomu, bo tak zostałeś wychowany. Ja to szanuję. Ale w takiej sytuacji, na Twoim miejscu przeczytałbym tą informację i po prostu nie wpłacił pieniędzy. Bez zbędnych komentarzy.
Być może chciałeś przestrzec innych, tylko nie wiem za bardzo przed czym. Wziąłeś pod uwagę to, o czym wspomniał już MaReK i kasjopea, że pod informacjami o akcji i pod podanym numerem konta podpisuje się zarząd? Zarząd, którego członkiem nie jest Violla, która "tylko" udostępniła swoje konto? Zakładając więc, że chodzi tutaj o jakiś przekręt, czy Violla i zarząd postawiliby na szali swoje dobre imię? I kolejne pytanie, w imię czego mieliby tak zrobić? W swoich pytaniach i tak posunąłem się dosyć daleko, więc na tym poprzestanę.
A swoją drogą, zanim napisałeś swój pierwszy komentarz, zadałeś sobie chociaż trochę trudu, aby dowiedzieć się czegokolwiek o Violli? Chociażby z forum?
I na koniec, gdyby chodziło tutaj o wyprowadzenie bokiem pieniędzy, pewnie już dawno trwałaby taka "akcja" i dałoby się taką "akcję" zorganizować w sposób dużo mniej "widoczny".
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.